Zapowiedziana pod koniec 2014 roku mobilna wersja gry Lords of the Fallen w końcu zadebiutowała na rynku. Produkcja kosztująca około 50 zł w Google Play (kilka złotych mniej w App Store), różni się jednak znacznie od dużego pierwowzoru. Przypominam, że na konsolach i PC-tach jest to RPG akcji w stylu popularnego cyklu Dark Souls. Natomiast na urządzeniach mobilnych to coś pokroju Infinity Blade. Jest to więc gra akcji, w której praktycznie tylko walczymy. Podczas zabawy nie przemierzamy dużego świata, nie zaglądamy w każdy zakamarek w poszukiwaniu cennych przedmiotów, a zamiast tego przeskakujemy z jednego starcia do kolejnego.
Naszym celem jest zlikwidowanie demonicznej królowej Acashy, której stawimy czoła jako jedna z kilku postaci (Harkyn, Yetka i Kaslo). Każda z nich oczywiście dysponuje unikalną bronią, a dodatkowo z czasem zdobywa też materiały pozwalające wytwarzać wyposażenie, w tym zbroje i amulety. Zabawa jest czysto zręcznościowa i polega na wykonywaniu uników, zadawaniu ciosów oraz kontratakowaniu. Wszystko to poprzez stukanie palcem w ekran urządzenia. Dodatkowym plusem jest wysokiej jakości oprawa graficzna.
Jeżeli nie zniechęciła Was dość wysoka cena, to chyba warto sprawdzić przenośne
Lords of the Fallen w oczekiwaniu na pełnoprawną kontynuację.
Źródło:
"Góral" - GRY-OnLine
|
| Klemens
|
| 2017-02-10 06:38:26
|
|
|